Twoja lokalizacja: Strona głównaKsiążki > Sztafeta

Sztafeta

Autor: Melchior Wańkowicz

Wydawca:Prószyński Media
Typ okładki:okładka twarda
Liczba stron:564
Wymiary:17.5x24 cm
EAN:9788378390442
Data wydania:29-02-2012
Kategorie:literatura faktu
Opis skrócony:

Przemilczana w PRL-u książka Melchiora Wańkowicza o polskim pochodzie gospodarczym.

"Sztafeta" to barwna reporterska panorama z czasów dwudziestolecia międzywojennego o odbudowie II Rzeczypospolitej. Wańkowicz, przygotowując się do jej napisania, zgromadził dziesiątki informacji, przeprowadził setki rozmów, poczynając od prezydenta, wicepremiera, ministrów, a kończąc na marynarzach, górnikach i nauczycielach.

Podobnie jak w późniejszej "Bitwie o Monte Cassino" potrafił z tych opowiadań stworzyć pełną pasji książkę. Powstał wielki reportaż literacki, będący...

Pełny opis »
Pełny opis:
Przemilczana w PRL-u książka Melchiora Wańkowicza o polskim pochodzie gospodarczym.

"Sztafeta" to barwna reporterska panorama z czasów dwudziestolecia międzywojennego o odbudowie II Rzeczypospolitej. Wańkowicz, przygotowując się do jej napisania, zgromadził dziesiątki informacji, przeprowadził setki rozmów, poczynając od prezydenta, wicepremiera, ministrów, a kończąc na marynarzach, górnikach i nauczycielach.

Podobnie jak w późniejszej "Bitwie o Monte Cassino" potrafił z tych opowiadań stworzyć pełną pasji książkę. Powstał wielki reportaż literacki, będący pochwałą wysiłku i odbudowy gospodarczej II RP.


Kiedyś Wańkowicz napisał o sobie pół żartem, pół serio, że jest "pierwszym pisarzem polskim pracującym na zamówienie społeczne". Był mistrzem reportażu, a reportaż z samej swojej istoty jest formą odpowiadania na zamówienie społeczne. Najlepszym przykładem jest jego przedwojenna jeszcze rzecz, o polskim wysiłku gospodarczym. "Sztafeta" to pierwszy w naszej literaturze wielki reportaż - produkcyjniak, który tak upowszechnił się w Polsce po wojnie i stanowi do dziś ważny nurt literatury faktu. U początków tego nurtu stoi wańkowiczowska "Sztafeta". Wańkowicz zachęca przyszłych reporterów: nie bójcie się cyfr, to wszystko jest ważne, to ma swoją wymowę, ma znaczenie i dla tych, którzy tworzą kraj i dla tych, którzy o tym czytają. I żeby zachęcić najlepiej, bo własnym przykładem, gromadzi w "Sztafecie" tysiące informacji - ile ziemi wykopano pod fundamenty, ile wagonów cementu przewieziono, ile wyprodukujemy stali, do czego ta stal będzie użyta. Tony, hektary, metry, ceny - wszystko dokładnie wyliczone. Ale w tej powodzi cyfr, wyliczeń, statystyk, jest zawsze miejsce na żywą scenkę, na głos ludzki, na las, na człowieka i na tego zająca w Stalowej Woli, który "sadzi wyrwą między rosnącymi blokami".

Ryszard Kapuściński


Pełną analizę rozwoju gospodarczego Polski przedwojennej rozwinął Wańkowicz w reporterskiej "Sztafecie", która ukazała się dosłownie przededniu drugiej wojny światowej. Była to kolejna, po "Na tropach Smętka" i "Szczenięcych latach", bardzo głośna książka Wańkowicza, dzięki której zdobył uznanie wśród czytelników. Wańkowicz swoją "Sztafetą" przetarł szlaki nowemu pisarstwu: literaturze faktu.

Aleksandra Ziółkowska-Boehm