Twoja lokalizacja: Strona głównaKsiążki > Siła trucizny. Trylogia Twierdza Magów. Księga 1

Siła trucizny. Trylogia Twierdza Magów. Księga 1

Autor: Maria V. Snyder

-18%
Wydawca:Harlequin Enterprises
Typ okładki:okładka miękka
Liczba stron:380
Wymiary:13 x 20 cm
EAN:9788323866510
Data wydania:21-02-2012
Kategorie:fantastyka > fantasy,
proza obca > powieść
Opis skrócony:

Król Iksji ginie w krwawym przewrocie. Uprzywilejowana dotąd kasta magów jest skazana na zagładę, a za stosowanie magii grozi śmierć. Nieliczni, którzy przeżyli, muszą ukrywać swoją moc. Teraz krainą rządzi wojskowa dyktatura, na czele której stoi bezwzględny komendant...

Mrok zimnego lochu przeraża Yelenę, która czeka na egzekucję. Nieważne, że zabiła w samoobronie. Prawo Iksji jest surowe - śmierć za śmierć...

Niespodziewanie wyrok śmierci zostaje odroczony, tylko los zdecyduje, kiedy się wypełni. Yelena będzie w pałacu testować posiłki samego...

Pełny opis »

35.00 zł

28.70 zł

Oszczędzasz 6.30zł

Wysyłamy: w 24h

Do Koszyka Dodaj do Schowka Koszty wysyłki Poczta Polska płatność online10.00 zł za pobraniem14.00 zł Kurier UPS płatność online11.00 zł za pobraniem13.00 zł Paczkomat inPost płatność online9.00 zł Jeśli zamówisz za 150.00 zł wysyłka gratis!
Rekomendacje
Anna Marczewska rekomenduje

Trucizna – przyjaciółka morderców, którzy nie lubią brudzić sobie rąk czyjąś krwią...

Zobacz rekomendację
Pełny opis:
Król Iksji ginie w krwawym przewrocie. Uprzywilejowana dotąd kasta magów jest skazana na zagładę, a za stosowanie magii grozi śmierć. Nieliczni, którzy przeżyli, muszą ukrywać swoją moc. Teraz krainą rządzi wojskowa dyktatura, na czele której stoi bezwzględny komendant...

Mrok zimnego lochu przeraża Yelenę, która czeka na egzekucję. Nieważne, że zabiła w samoobronie. Prawo Iksji jest surowe - śmierć za śmierć...

Niespodziewanie wyrok śmierci zostaje odroczony, tylko los zdecyduje, kiedy się wypełni. Yelena będzie w pałacu testować posiłki samego komendanta, by uchronić go przed otruciem. Szybko jednak odkrywa, że znalazła się w więzieniu bez krat...

Zawieszona między życiem a śmiercią, desperacko walczy o przetrwanie w brutalnym świecie pełnym intryg i zakulisowej walki o władzę. W dodatku ku swojemu przerażeniu dowiaduje się, że jest obdarzona potężną magiczną mocą. Tak potężną, że gdyby wymknęła się spod kontroli, naruszyłaby naturalny porządek świata. Yelena musi nad nią zapanować, bo w przeciwnym razie zginie. Ale jeśli się jej się to uda, zdobędzie władzę, jakiej nie miał dotąd żaden mag...

Recenzje

Specjalista

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

Źródło: http://pannazuzanna.wordpress.com/
Magia, tajemne i niezrozumiałe, a do tego nieokiełznane moce, plus mnóstwo spisków. Tak w kilku słowach określić można książkę Marii V. Snyder „Siła trucizny”, stanowiącą pierwszy tom trylogii „Twierdza magów”.
Snyder, z wykształcenia meteorolog, swoją karierę pisarską rozpoczęła w połowie lat 90-tych, skupiając się na pisaniu mniejszych form literackich do różnych gazet. Dopiero w roku 2005 udało jej się wydać debiutancką powieść „Siła trucizny”, która szybko okazała się sukcesem, zdobywając nagrodę Comptona Crooka, czyli nagrodę w dziedzinie fantastyki przyznawaną przez Baltimore Science Fiction Society, za najlepszy debiut powieściowy.

Docenienie książki przez krytyków nie zawsze idzie w parze z docenieniem jej przez zwykłych czytelników. Jednak patrząc obiektywnie na ilość sprzedanych egzemplarzy oraz na ilość języków, na które książka została przetłumaczona, śmiało można stwierdzić, że książka przypadła do gustu także i przeciętnemu zjadaczowi chleba (a w zasadzie książek).

„Siła trucizny” to książka zaskakująca. Barwny język i wciągająca fabuła, połączone z elementami grozy i subtelności zarazem, to główne atuty powieści. Tworzy to aurę niesamowitości wokół bohaterów, sprawiając że jest to niezwykle przyjemna pozycja do czytania. Zdecydowanie polecam fanom fantasy, którzy odnajdą w „Sile trucizny” połączenie magii i nierzeczywistości z realizmem, fantastyki z sensacją, a wszystkie te elementy skupią się wokół ciekawej fabuły, gdzie zdrada, nielojalność i zazdrość kierują życiem wielu postaci. Książka pełna jest sekretów i zagadek, które chętnie będziecie zgłębiać wraz z bohaterami, to również piękna alegoria miłości, jako magicznego uczucia łączącego ludzi, choć prawdziwych czarów i magów z prawdziwego zdarzenia też nie zabraknie. To również powieść o tym, jak można zatruć czyjąś duszę i zrujnować czyjeś życie. Ciekawe studium zdobywania władzy, gdzie wszelkie chwyty są dozwolone, od królobójstwa po dzieciobójstwo.
Akcja powieści rozgrywa się w Iksji skonfliktowanej z sąsiednią Sycją. Zagrożenie wojną jest niezwykle realne, a jest to efekt knowań wielu ludzi i magów (choć w Iksji magia karana jest śmiercią). Iksja rządzona jest przez surowego Komendanta i jego generałów, a ludzie bezwzględnie podporządkowani są surowemu Regulaminowi Postępowania. Obowiązuje w nim zasada wyciągnięta iście z Kodeksu Hammurabiego - „Oko za oko”. Za zabójstwo nawet w obronie własnej, spotyka śmierć. Nie ma żadnych taryf ulgowych. W takim położeniu znajduje się Yelena, skazana na śmierć za zamordowanie syna generała Brazella. Dziewczyna otrzymuje jednak możliwość zmiany kary; egzekucja zamieniona zostaje na testowanie żywności Komendanta Ambrose’a. Rozpoczyna się szkolenie na wykrywanie trucizn w pokarmach. Żmudne, upokarzające, niezwykle niebezpieczne i ogromnie bolesne. Jak młoda magini zniesie trudy szkolenia i nienawiść ze strony otaczających ją ludzi, jak uniknie wielu pułapek i zagrożeń, tego dowiecie się z historii napisanej przez Snyder. Tu także przekonacie się jakie skutki (poza tyciem) może przynieść jedzenie słodyczy oraz, że nie zawsze dobro popłaca. Zachęcam do sięgnięcia po tę przewrotną książkę.

Autor: zuzankawes

Specjalista

 
 (0)
 (1)
Oceń wypowiedź:

Maria V. Snyder z wykształcenia jest meteorologiem. Jednak nie pracowała długo w tym zawodzie, ponieważ nie czerpała z tego żadnej satysfakcji. Po odejściu z pracy postanowiła zająć się tym, co lubiła najbardziej – pisaniem. Z początku pisała tylko do gazet lub magazynów różnego rodzaju. Gdy zaczęła skupiać się na tworzeniu powieści, jej starania zaowocowały książką pt. „Siła trucizny”. To właśnie za nią autorka otrzymała nagrodę dla najlepszej powieści debiutanckiej. Jest to także pierwszy tom trylogii „Twierdza maga”. W wolnych chwilach Maria V. Snyder uprawia sport, ćwiczy karate, w którym ma brązowy pas, dużo podróżuje oraz gra na wiolonczeli.
Trochę o treści… Yelena, na mocy prawa panującego w Iksji wprowadzonego po obaleniu króla i przejęciu władzy przez bezwzględnego komendanta Ambrose’a, została skazana na śmierć za popełnienie morderstwa. Nie ważne, że zrobiła to w obronie własnej. Prawo mówi jasno: śmierć za śmierć. Dziewczyna już w momencie popełniania tego przestępstwa była pogodzona ze swoim losem. Dlatego tak wielkim zaskoczeniem było niespodziewane wybawienie od kary. Zostało jej, bowiem zaproponowane stanowisko testerki żywności komendanta. Yelena skwapliwie skorzystała z tej szansy nie zdając sobie sprawy z tego, w co się pakuje. Jej problemy dopiero się zaczną. Nie chcę pisać więcej, aby nie zdradzić za dużo. Sami koniecznie przeczytajcie tę książkę.
Muszę powiedzieć, że książka nie zawiodła moich oczekiwań. Od samego początku zostajemy wciągnięci przez autorkę na „głęboką wodę” intrygi, która stanowi główny trzon całej fabuły. Jego uzupełnieniem jest wiele wątków pobocznych, dzięki czemu akcja toczy się wielotorowo, a dodatkowe wątki są doskonałym dopełnieniem głównego. Jeżeli jesteśmy już przy temacie akcji to rozwija się stopniowo. Pomimo, że autorka stopniowo podnosi napięcie, to jednak nie można powiedzieć, aby akcja wypełniona była nagłymi i niespodziewanymi zwrotami. Chwilami wszystko wydaje się wręcz boleśnie przewidywalne. Co do bohaterów to są oni doskonale dopracowani to do tego stopnia, że można odnieść wrażenie, iż to właśnie oni kreują i nadają formę całej powieści bez wiedzy autorki.
O „Sile trucizny” na pewno może powiedzieć, że jest intrygująca. Jednak czy jest wciągająca? Trudno powiedzieć. Sam pomysł jest naprawdę interesujący, szkoda tylko, że jego wykonanie nie jest takie w stu procentach. W kilku sytuacjach odniosłam wrażenie, iż autorce zabrakło pomysłu na ich rozwiązanie. Kilka razy można odnieść również wrażenie, że już kiedyś coś podobnego czytaliśmy w „Trylogii Czarnego Maga” Trudi Canavan.
Podsumowując. „Siła trucizny” napisana jest prostym i barwnym językiem, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. Na pewno przypadnie do gustu wielbicielom i zwolennikom kunsztu pisarskiego Trudi Canavan.

Autor: Tala