Twoja lokalizacja: Strona głównaKsiążki > Siła kobiecości

Siła kobiecości

Autor: Iwona Majewska-Opiełka

Wydawca:GWP Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
Typ okładki:okładka miękka
Liczba stron:448
Wymiary:14.5x20.5 cm
EAN:9788374893299
Data wydania:06-04-2011
Kategorie:poradniki > psychologia
Opis skrócony:

W książce "Siła kobiecości" Iwona Majewska-Opiełka porusza kwestie nurtujące kobiety od zarania dziejów. Pokazuje, że nie trzeba być radykalną feministką, by być jednocześnie silną i kobiecą. Podkreśla wartość dialogu damsko-męskiego i męsko-damskiego, przy czym nie atakuje ani nie oskarża żadnej ze stron, obiektywnie patrzy na ich argumenty. Rozkłada na czynniki pierwsze naturę kobiet i mężczyzn, ukazuje mechanizmy, które kierują nami na co dzień, a niekoniecznie działają na naszą korzyść. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu jako psycholog, doradca w...

Pełny opis »

49.90 zł

46.00 zł

Oszczędzasz 3.90zł

Wysyłamy: w 24h

Do Koszyka Dodaj do Schowka Koszty wysyłki Poczta Polska płatność online10.00 zł za pobraniem14.00 zł Kurier UPS płatność online11.00 zł za pobraniem13.00 zł Paczkomat inPost płatność online9.00 zł Jeśli zamówisz za 150.00 zł wysyłka gratis!
Rekomendacje
Karolina Małkiewicz rekomenduje

"Nie rodzimy się kobietą, lecz stajemy" - słowa tego motta nieustannie przewijają się w...

Zobacz rekomendację
Pełny opis:
W książce "Siła kobiecości" Iwona Majewska-Opiełka porusza kwestie nurtujące kobiety od zarania dziejów. Pokazuje, że nie trzeba być radykalną feministką, by być jednocześnie silną i kobiecą. Podkreśla wartość dialogu damsko-męskiego i męsko-damskiego, przy czym nie atakuje ani nie oskarża żadnej ze stron, obiektywnie patrzy na ich argumenty. Rozkłada na czynniki pierwsze naturę kobiet i mężczyzn, ukazuje mechanizmy, które kierują nami na co dzień, a niekoniecznie działają na naszą korzyść. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu jako psycholog, doradca w zakresie rozwoju osobowości i trener liderów podaje przykłady z życia wzięte i radzi, jak zachowywać się w trudnych sytuacjach. Dotyka każdej dziedziny życia kobiety: poczynając od wspomnień z dzieciństwa, relacji z matką i innymi kobietami, przez związki partnerskie, przyjaźnie, macierzyństwo, a kończąc na chęci rozwoju, kariery zawodowej i odnoszenia sukcesów. Tłumaczy, skąd biorą się w nas nie zawsze pozytywne nastawienia i zachowania, uświadamia, że rozwiązywanie problemu należy zacząć od siebie, i pokazuje, jak to zrobić.

Recenzje

Początkujący

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

Siła kobiecości to dosyć ogólne pojęcie, może oznaczać właściwie wszystko: bycie kobietą, bycie człowiekiem różnym od mężczyzny, bycie silną, bycie silną dzięki fizycznym atrybutom kobiecości, wreszcie bycie wewnętrznie, psychicznie silną kobietą, która własne poczucie wartości opiera na tożsamości kobiecej. I oczywiście żadna z tych kategorii nie wyklucza pozostałych. Czym jednak są dokładnie wymienione pojęcia? Różnie je definiują filozofowie i psychologowie. Reprezentantką tej ostatniej dziedziny wiedzy, zresztą również wspierającą się ideami filozoficznymi, jest Iwona Majewska-Opiełka, autorka książki „Siła kobiecości”. Muszę przyznać, że ta napisana w eseistycznym stylu książka mocno mnie poruszyła. Jest bardzo intymna i jednocześnie w jakiś sposób uniwersalna, choć przecież każdy – ja też – może mieć własne zdanie na temat tytułowej kwestii i bynajmniej nie musi się zgadzać z psycholożką. Autorka pozwala zajrzeć czytelnikom w głąb siebie, pokazuje proces dochodzenia do własnych przekonań i jest w tym bardzo interesująca: jako człowiek poszukujący własnych dróg, własnych rozwiązań. Zapoznając się z zapisem jej doświadczeń i przemyśleń, cały czas konfrontowałam je z moją historią życiową i opiniami. I zastanawiałam się nad tym, czy ja również potrafiłabym je tak opisać. Na pewno inaczej, ale czy tak otwarcie? To jest właśnie w tej książce najcenniejsze: umiejętność takiego autorskiego odsłaniania się, które – nie negując odmiennych postaw – prowokuje do dyskusji. Do dyskusji o roli kobiet, o tym, jakimi są pracownikami i szefami, o parytecie, o postawach życiowych… Ja tę dyskusję prywatnie podjęłam. Innym też polecam.

Autor: Anna